|
|
Laica Lóna
(Go raibh maith agat Una)
Fantazyjna okrutna roślina
Rozrasta się w mym wnętrzu
Nieproszona wpełza w zakamarki duszy
Wrasta w serce i wysysa jaźń
Zasadziłaś ją księżycową nocą
Pozwalając by eksplodowała
Siłą budzącego się uczucia
I skruszyła korzeniami mój świat
Czując jak mnie rozsadza
Próbowałem ją stłumić…
To na nic po tylu latach
Nauczyłem się z nią żyć…
Czemu nie usycha ten cierń
Bolesny i wspaniały gdy
Nie wiem jak i gdzie jesteś
I czy jesteś
Jesteś?
Łykałem ogień zapomnienia,
Syczała zielenią jak wąż i… rosła dalej
Żyłem bezdechem rozumu
Nie zwiędła pnąc się wyżej
Każdego dnia każdej godziny
Bez nadziei zrodzenia owocu
Czemu nie uschniesz przeklęta
Skąd czerpiesz życie?
Nie wiem już gdzie zaczynasz się
Gdzie kończysz Ty a gdzie ja
Sam stając się częścią świata zieleni
Skulony odarty z pamięci
Wciąż pamiętam
Witaj przyjacielu drogi,
Wciąż się łączą nasze drogi
Świątek, piątek czy w niedzielę,
Jesteś moim przyjacielem.
Tekst banalny i głupawy,
Nie pisane nam zabawy.
Wspólnie życie przeżywamy,
Tylko siebie dzisiaj mamy.
Ja wybaczam tobie wiele,
Wszak ty jesteś przyjacielem,
Chociaż znowu wzdychać trzeba,
To za darmo nie ma nieba.
Chcę to pisać bez patosu,
Nie potrzeba tu rozgłosu.
Nie dla zysku, nie dla sławy,
Bronisz dzisiaj mi zabawy.
Byłem głupi, mówię szczerze,
Bo ty przecież w dobrej wierze,
Podkłuwałeś mnie czasami,
Dokuczałeś wieczorami.
Wiele z tego rozumiałem,
Jeszcze więcej zaniedbałem.
Dziś efekty są niestety,
Niewłaściwej w życiu diety.
Już nie cofnę jednak czasu,
Czym jest życie bez grymasu,
Każdy dostał życia pulę,
Więc w przyjaźni żyję z… bólem.
Life’s to short my son,
Nothing lasts forever, but the Sun,
Even if you think, you won,
Maybe life is gone
So, don’t hang on!
I’ve just wanna say,
All my dreams gone away,
Simply passed before my eyes,
Cause the time moves on
So, don’t hang on!
Remember me when I sing:
„Maybe one time you will think,
You’re about being able to fly,
Sonny – don’t stand by”
I’m sure, I wasn’t wrong
So, don’t hang on!
Do not lose your life,
Waiting for a someone’s hand,
Searching for a rainbow,
That will never end.
Maybe love would come along
So, don’t hang on!
When I’ll take you to a place, you’d never been,
When I’ll show you things, you’d never seen,
When I’ll teach you how to fly,
Sun will rise in the sky.
But no matter the view,
Focus on who loves you.
I’ve got the speech prepared,
I’ve even got the ring,
I’ve never tried before,
But going start to sing.
So, when I’ll get on my knee,
Do not set me free.
And when I’ll take you by the hand,
Just lead me to the very end.
Just had a fight with you,
I wanted you no gain,
One’s gonna raise a wall, guess who,
Move forward through the pain.
Though I tell you lies,
Don’t call me I’m bad,
I just compromise,
But you get upset!
I know you’ve got the reasons,
Be blind, if you wanna be,
I hear them all the seassons,
Stay hopeless refugee.
Don’t you think we can,
Repeat the history once more,
Just try to see the man
At the fantasy you knew before.
Cause you never knew me,
Wherever you go,
You should go right thru me,
This will end the show.
Forgive me my failing,
Forgive me my fears,
But I feel like sailing,
On the river of tears.
Ciężko nad tym pracowałem,
By pochować gdzieś uczucia,
Sam już nie wiem, kim się stałem,
Do swych uczuć nie mam klucza.
Jak żółw pancerz przyodziałem,
By się życiu nie dać zranić,
Lecz za późno to dojrzałem,
Życie nie da się omamić.
Pancerz można mieć na sobie,
Przed innymi siebie chować,
To się zwróci przeciw tobie,
Tej decyzji masz żałować!
Dzisiaj pancerz chciałbym zrzucić,
Wywlec na wierzch swe uczucia,
Umiem tylko wciąż się kłócić,
Tracę zdolność do współczucia?
Cofnąć chciałbym się do czasu,
Gdy emocje brały górę,
Jak to zrobić bez hałasu,
By nie wzniecić wspomnień chmurę?
Jeśli staniesz na mej drodze,
W morzu myśli mych – szalupa,
Nie wiem czym ci wynagrodzę,
Bom nie człowiek lecz skorupa.
If I ever knew your name,
Name of woman – feelings slayer,
I will never be the same,
I’ll be answer to your prayer.
If I ever knew your name,
Name of wizard, am I wrong?
I will blow up feelings flame,
I’ll be music to your song.
If I ever knew the truth,
You can’t stay and have to go,
I will promise walking through,
Till you stop to be John Doe.
|
No i co dalej ? nic nic nic...
|
Nowe komentarze