Reklama


Spójrzcie dzieci na reklamę,

Czy widzicie swoją mamę?

Jej do szczęścia nic nie trzeba,

Słodka chwila i do nieba.

 

Co tam kefir czy maślanka,

Kawa z mleczkiem od poranka!

Jeden łyczek i aromat,

Działa na nią jak automat.

 

Taki, wiecie, do tulenia,

Gdy brak taty lub ma „lenia”.

Czar ten prawie ją unosi,

Pewnie znowu więc zaprosi,

 

Żeby panie próbowały,

„Siódme” niebo przez dzień cały,

No i panów – by wiedzieli,

Co nas łączy, a co dzieli.

 

Dodaj komentarz